Lady Gaga i Doechii na wybiegu. Wspólną piosenką promują film „Diabeł ubiera się u Prady 2”
Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach…
Fragment utworu Runway pojawił się w finałowym zwiastunie jednej z najgłośniejszych produkcji tego roku, a teraz w całości trafił do serwisów streamingowych.
Spis treści
Dzieli je całkiem spora różnica wieku, wywodzą się z różnych środowisk i raczej trafiają do innych grup słuchaczy. Mimo to Lady Gaga i Doechii najwyraźniej darzą się wzajemnym szacunkiem, o czym niedawno zaczęły mówić publicznie.
Muzyczne koło ratunkowe
Jako pierwsza pochwałą swoją koleżankę po fachu obdarzyła autorka Anxiety. Zrobiła to podczas rozdania ubiegłorocznych nagród iHeartRadio Music Awards, wręczając jej statuetkę Innovator Award. — Dorastając, w niczym nie przypominałam większości ludzi z mojego otoczenia. Wszystko we mnie odzwierciedlało raczej społeczność alternatywnych dzieciaków, które były w moim środowisku niedostatecznie reprezentowane. (…) Dla mnie, osoby identyfikującej się jako artystka queerowa, Lady Gaga była więc nie tylko gwiazdą popu, ale także kołem ratunkowym. Nauczyła nas, że można być sobą, próbować nowych rzeczy, próbować wszystkiego, mówić otwarcie i tworzyć — wyznała ze sceny.
Gwiazda Domu Gucci i nowego Jokera nie pozostała jej dłużna. — Nieczęsto zdarza się, żeby ktoś prezentował utwory, które od początku wydają się legendarne. Dla mnie właśnie taka jest Doechii. Zakochałam się w jej muzyce i surowej, głęboko osobistej perspektywie. Siła jej słów, wrażliwość, sposób, w jaki nawija, łącząc w sobie śmiałość i emocjonalną precyzję: to wszystko poruszyło mnie do głębi — opowiadała w rozmowie z brytyjskim Vogue.
Miranda znów zatrzęsie światem mody
Po takiej wymianie zdań wspólny utwór wydawał się tylko kwestią czasu. I tak też się stało: house’owe, nośne Runway współprodukowane przez Bruno Marsa właśnie trafiło do sieci. Modowe konotacje tytułu, które przewijają się także w samym tekście utworu (Od poniedziałku do niedzieli potrafię zmienić parkiet w wybieg), nie są dziełem przypadku. Duet topowych artystek promuje kawałkiem długo wyczekiwany film Diabeł ubiera się u Prady 2.
Kontynuacja przygód Mirandy Priestly, bezwzględnej redaktorki naczelnej magazynu modowego Runway, wchodzi do kin 20 (!) lat po premierze pierwszej części. Mimo upływu czasu producentom udało się namówić aktorów, by powtórzyli swoje role. Na dużym ekranie znów zobaczymy m.in. Meryl Streep, Anne Hathaway (jej bohaterka, Andy Sachs, dostała awans), Emily Blunt i Stanleya Tucciego. W obsadzie pojawiają się również nowe twarze. Justin Theroux zagra Benjiego Barnesa, chłopaka Emily, a Kenneth Branagh — Stuarta, męża Mirandy.
W morzu oczekiwań
Pierwsza część Diabła szybko zyskała status kultowej i pozostaje dziełem, do którego wracają kolejne pokolenia widzów. Nic więc dziwnego, że producenci wieszczą sukces jej sequela. Powyższy zwiastun filmu w dobę od publikacji wyświetlono aż 222 mln razy, co stanowi rekordowy wynik w historii firmy 20th Century Studios. Z finansowych estymacji wynika, że wpływy ze sprzedaży biletów w sam weekend otwarcia wyniosą nie mniej niż 66 mln dolarów.
Premierę blockbustera zaplanowano na 1 maja.

Redaktor naczelny Going. MORE. Publikował lub publikuje także na łamach „newonce", „NOIZZ", „Czasopisma Ekrany", „Magazynu Kontakt", „Gazety Magnetofonowej" czy „Papaya.Rocks". Mieszka i pracuje w Warszawie.


