Czytasz
Pogłos się zamyka – tym razem oficjalnie

Pogłos się zamyka – tym razem oficjalnie

Kultowe miejsce będzie oddane do rozbiórki wraz z początkiem września.

Nadzieja umiera ostatnia… W przypadku klubu Pogłos żyliśmy nią kilka lat. Teraz jego zamknięcie staje się faktem. Problemy zaczęły się na początku 2019 roku, gdy miasto nie przedstawiło klubowi propozycji nowej umowy na dzierżawę. Zamiast tego, wydało na nie wyrok – sprzedaż działki. Sytuację dodatkowo pogorszyła pandemia, którą miejsce zwane Domkiem przetrwało dzięki zbiórkom pieniężnym.

Pogłos – zanim zamknięcie stało się faktem [ROZMOWA]

Dzisiaj POGŁOSki (wybaczcie, musieliśmy, żarcik dla pocieszenia) stały się faktem. Klub wrzucił na swój fanpage post potwierdzający to, co i tak musiało nadejść:

Pogłos – zamknięcie i co dalej?

To nie koniec walki o Pogłos. Choć musimy pożegnać się z Domkiem na ul. Burakowsiej, to społeczność związana z tym miejscem oraz jego ideą walczy o nową przestrzeń. Chcesz im pomóc? W tej chwili możesz podpisać petycję o znalezienie nowego lokalu dla Pogłosu. Trzymamy kciuki. Tymczasem, przed nami ostatni sezon wiosenno-letni w tym Domku:

Pogłos – sprawdź ostatnie wydarzenia

Pogłos był wyjątkowym miejscem na mapie Warszawy. Wychowywał muzycznie, zapewniał prawdziwie bezpieczną przestrzeń dla osób LGBTQ+, pozwalał na swobodną ekspresję siebie. O swojej intymnej relacji z tym miejscem pisała warsaw affirmations.

Niestety, Pogłos kolejna alternatywna miejscówka po Eufemii czy CH25, która znika z mapy stolicy (a jakby tego było mało, za chwilę ostatnia impreza Wixapolu). Czasem zastanawiamy się, czy w Warszawie jest jeszcze miejsce na niekomercyjne przestrzenie, czy też za chwilę do końca zanurzymy się w wieżowcach i apartamentowcach wyrastających dookoła jak grzyby po deszczu. Ech…

pogłos zamknięcie
Pogłos – zamknięcie. Ten widok już niedługo będzie przeszłością ;(